• Wpisów:8351
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis:2 dni temu
  • Licznik odwiedzin:700 588 / 1427 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mówią, że jestem niedojrzała. Żebym głośno nie słuchała muzyki, bo na starość będę głucha. Żebym nie siedziała na ziemi, bo w przyszłości będę chorować. Mówią, żeby się ciepło ubierać, bo jak będę starsza to będę mieć problemy ze zdrowiem. Mówią, że nie powinnam wieczorami wychodzić z domu, bo to przecież nigdy nie wiadomo co czeka za rogiem. I w pochmurny dzień, mówią że powinnam zostać w domu, bo zmoknę i będę chora, bo nie warto w taką pogodę iść na rower, na spacer, na boisko. Ale ja się pytam, po jaką cholerę mam się tym martwić? Jaką mam gwarancje, że w ogóle dożyje tych dni o których tak mówią? Zresztą, po co na starość będzie mi dobry słuch, wspaniałe zdrowie, co ja w tedy będę mogła zrobić. Czy nie lepiej mieć chociaż co wspominać? Wolę czerpać garściami póki jeszcze mogę. Przestać wreszcie tak bardzo martwić się o [CENZURA] jutro.
 

 
Lubię na Ciebie patrzeć , a jeszcze bardziej lubię ,gdy Ty patrzysz na mnie . <3

I nawet Ci nie powiem jak mi na Tobie zależy, jak mi serce bije na Twój widok, jaki mi się oczy świecą, gdy o Tobie pomyślę. to takie dosyć głupie, prawda? tak nie powiedzieć o swoich uczuciach. przecież to normalne kochać i być kochanym. no właśnie BYĆ KOCHANYM, a ja jestem kochana chyba tylko przez rodziców. a Ty żyjesz, żeby w sobie rozkochiwać dziewczyny, bo na pewno nie jestem pierwszą osobą, która Ci wyznała miłość, lub która jest w Tobie zakochana. i możesz sobie o mnie teraz najgorsze rzeczy pomyśleć, bo nie powinno się wstydzić własnych uczuć, ale ja najwidoczniej jestem inna. nie, nie wyjątkowa, nie idealna, inna. taki chodzący niewypał. najwidoczniej Bóg też popełnia błędy i ja nim jestem.
 

 
Gasną światła, leżąc w łóżku wkładam słuchawki do uszu, po policzku zaczynają cieknąć łzy, wracają wspomnienia i dzielna dziewczyna zamienia się w pył
 

 
Powiedziałam mu w końcu , że mi się podoba , on tylko się uśmiechnął i powiedział : Wiesz mi też podoba się dziewczyna.
Mimo , że to wszystko się tak skończyło , wiem na czym stoję, jednak nigdy nie odpuszczę , za bardzo się do niego przyzwyczaiłam za dużo nocy przepłakałam żeby teraz powiedzieć , mam dość , będę walczyć!
tym razem naprawdę mi na nim zależy
 

 
"Zakochała się w nim, bo zrobił jej nadzieję, a potem jakby nigdy nic udawał, że nic się nie zdarzyło. zawiodła się na nim. Mogli zostać przyjaciółmi albo znajomymi, ale dla niej byłoby to za ciężkie, nie mogłaby rozmawiać z nim, kryjąc w sobie miłość do niego...
  • awatar KreatywnaMarzycielka: Piękny wpis,bardzo dobrze zapowiadający się blog,trzymaj tak dalej :D Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Najgorsze uczucie? Gdy wiesz, że jemu nie zależy, a mimo wszystko wciąż masz nadzieję, że napisze.
 

 
Gdybyś wiedział że właśnie w tej chwili podejmuje kolejną próbę - napisania do ciebie. Jednak gdy tak myślę o tobie... Czy w ogóle to ma sens? Nadchodzi chwila zwątpienia. Znika zaraz po przeczytaniu wcześniejszego postu , że jeśli wierzysz w coś to walcz , ale ja chce o ciebie walczyć ...tylko
czy ktoś do cholery może mi powiedzieć co zrobić byś przestał mnie traktować jak zwykłą koleżankę.
 

 
Dopóki walczysz
nie przegrywasz.
Dopóki wierzysz w siebie,
nie jesteś najgorszy.
Dopóki chcesz, możesz osiągać.

Walczę
nie przegrywam
wierze w sobie
nie jestem najgorsza są inni
Tak , chce i mogę to osiągnąć
 

 
Muzyka jest czymś więcej niż melodią, to uczucia.

Przeszukałam cały słownik od A do Z i nie znalazłam żadnego słowa na uczucie , które zwie się miłość.

" Mijamy się jak obcy sobie ludzie.
Zatrzymaj się, bo nic już nie rozumiem.
Przekonaj się, że coś do ciebie czuję.
Nie wierzę, że tego nic nie uratuje."

Zanim nadejdzie chwila ta
zanim się skończy cały świat
Chcę jeszcze dotrzeć do tych miejsc
gdzie czeka na mnie lepszy dzień
Lepszy dzień....
  • awatar Ann.♥: Suuper blog :) Skomentujesz mój najnowszy wpis ? Jeśli chcesz oczywiście. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wiesz czego pragnę? Żeby wszystko w końcu było okej. Żebym mogła zasypiać z myślą, że jestem cholernie szczęśliwa, że już na drugi dzień znów będę mogła Go zobaczyć, przytulić, złapać za rękę i powiedzieć mu ile dla mnie znaczy. Bym mogła nosić Jego za dużą bluzę, która przesiąknięta będzie Jego zapachem. By On śmiał się ze mnie, gdy palnę jakąś głupotę, by siedząc mu na kolanach On bawił by się moimi włosami. Po prostu niech w końcu będzie przy mnie i już nigdy nie odejdzie.
 

 
kochała go bardziej niż swoje ulubione misie Haribo , niestety dla niej nie był dostępny w żadnym sklepie ....
 

 
Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie, ktoś się kłóci,ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi
 

 
Uśmiecham się, a tak naprawdę w głębi duszy, krzyczę.
W dzień uśmiechnięta wieczorem rozpłakana , to właśnie ja
 

 
Kłopot polega na tym , że choć bym chciała zapomnieć, nie da się wymazać tego co naprawdę było piękne.
 

 
Jestem ciekawa, jak byś zareagował, gdyby zadzwonili do Ciebie z telefonem, mówiąc że mnie już nie ma.
 

 
Nie szukajmy miłości , to ona znajdzie nas samych
 

 
Prawdziwy przyjaciel , to ktoś kto nawet najtrudniejszych momentach rozśmieszy Cię do łez. Nie będą to łzy smutku tylko szczęścia

 

 
Zycie to nie bajka , nie da się przed końcem wyjść...
 

 
Dlaczego bajki kończą się ślubem ? Bo po ślubie zaczyna się prawdziwe życie...
 

 
Szkoda , że z kilogramami nie jest tak , jak z zaufaniem , trudno zdobyć , łatwo stracić.
 

 
Dziś znowu mam mętlik w głowie . Nie wiem czego chcę , co czuję i co z tym wszystkim zrobić . Ta niewiedza nie pozwala mi żyć , nie mogę przez to normalnie funkcjonować , bo cały czas myślę o tej całej sytuacji . Nawet w muzykę nie potrafię się wsłuchać , bo w głowie siedzi mi za dużo myśli , za dużo pytań , na które nie potrafię sobie odpowiedzieć .
 

 
Cześć,jestem nowa,mam nadzieję , że mój blog będzie się podobał